Jak sprawdzić, czy dysk w laptopie to SSD?
Sprawdzenie, czy dysk w laptopie to SSD, może być prostsze niż się wydaje. Tak samo jak odkrycie, że ostatni kawałek pizzy jest w Twojej lodówce. Wiesz, ta radość na twarzy, gdy otwierasz drzwi i widzisz ten smakowity skarb? Podobnie można poczuć się dowiadując się o technologii swojego sprzętu. Dzisiaj postaramy się rozwikłać tę zagadkę.
Dysk SSD to prawdziwa rewolucja w świecie komputerów. Jest szybki, niezawodny i nie sprawia problemów z defragmentacją – coś, co pamiętam z czasów mojego pierwszego komputera stacjonarnego. Przez kilka tygodni byłem pewny, że mój dysk twardy musiał mieć gorszy dzień. Wszyscy wiemy, jak frustrujące potrafi być czekanie na załadowanie systemu operacyjnego lub otwarcie pliku. Więc jak dowiedzieć się, czy nasz laptop ma ten nowoczesny skarb?
Znajdź informacje o dysku
Najpierw najlepiej zajrzeć do systemu operacyjnego. Otwórz „Mój komputer” lub „Ten komputer”. W zależności od wersji Windowsa wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy na ikonę dysku C: i wybrać „Właściwości”. Jeśli masz laptopa z SSD, pod tablicą informacyjną powinieneś zobaczyć rodzaj używanego dysku.
Może się zdarzyć tak, że zamiast „SSD” zobaczysz nazwę producenta. Nic straconego! To oznacza tylko tyle, że musisz poszukać dokładniej w Internecie po nazwie tego modelu.
Korzystanie z narzędzi diagnostycznych
Jeżeli nie czujesz się komfortowo grzebiąc w właściwościach swojego komputera (czuję to!) lub po prostu masz ochotę na szybszą metodę — skorzystaj z narzędzi diagnostycznych dostępnych online. Aplikacje takie jak CrystalDiskInfo oferują szybki podgląd informacji o dyskach twardych oraz SSD.
Pamiętam moment, gdy sam użyłem CrystalDiskInfo do analizy mojego starego laptopa. Po kilku minutach dostałem całą masę informacji! Byłem tak podekscytowany wynikami! Pojawiły się różne wykresy oraz dane dotyczące prędkości odczytu i zapisu — wszystko przyjemnie poukładane na ekranie.
Czasem warto zajrzeć do BIOS-u
Niektórzy mogą chcieć posunąć sprawy jeszcze dalej i zajrzeć do BIOS-u laptopa. Brzmi groźnie? Nie martw się! To bardziej jak odkrywanie ukrytej komnaty w zamku niż walka z potworem. W momencie uruchamiania komputera naciśnij klawisz F2 lub Del (sprawdzaj instrukcję obsługi swojego modelu). Znajdziesz tam sekcję dotyczącą sprzętu — a tam również informację o tym, jaki typ dysku masz.
Kiedy ja pierwszy raz wszedłem do BIOS-u swojego laptopa myślałem: „Co ja tutaj robię?” Ale już po chwili fascynowały mnie wszystkie te cyfry i parametry! Tak wiele można dowiedzieć się o swoim urządzeniu!
Zwróć uwagę na dźwięki
Ciekawostka: dźwięki wydawane przez Twoje urządzenie mogą również zdradzić sekrety jego wnętrza! Jeśli słyszysz charakterystyczne „grzechotanie”, może to oznaczać tradycyjny HDD — ich mechaniczne elementy poruszają się podczas pracy. Z kolei jeśli Twój laptop działa cicho i lekko – tak cichutko szeptając – istnieje spora szansa, że masz do czynienia z SSD.
Wiatrak jako sygnał życia
Pamiętasz momenty kiedy całe biuro zastanawiało się nad sensownością działania wentylatorów? Cóż… jeśli Twój wentylator hałasuje bardziej niż zwykle podczas pracy aplikacji obciążających procesor (np. gier), to znaczy, że prawdopodobnie korzystasz ze starszego modelu HDD!
Kiedy przesiadałem się na swój nowy ultrabook z SSD zauważyłem różnicę zaraz po pierwszym uruchomieniu — startował w kilka sekund! Jakby miał zaklęcia teleportacyjne wewnątrz obudowy!
Niezawodność internetowych źródeł
Kiedy już zgłębisz temat w swoim systemie operacyjnym oraz narzędziach diagnostycznych możesz także spojrzeć na stronę producenta swojego laptopa bądź płyty głównej online – znajdziesz tam informacje o specyfice danego modelu oraz opcjach pamięci masowej.
A jeśli mógłbym doradzić jedną rzecz… nie wahaj się pytać specjalistów lub odwiedzać fora internetowe dla wsparcia – czasem warto skonsultować swoje odkrycia ze społecznością geeków!
Dzięki tym krokom będziesz mógł sprawdzić swój dysk bez większych problemów oraz zrozumiesz lepiej swój sprzęt — kto wie? Może dzięki temu odnajdziesz jakieś ukryte możliwości swojego laptopa? A najważniejsze: żadna technologia nie umknie twojej uwadze!
